Artykuł sponsorowany

Czy lidokaina wpływa na erekcję, czy tylko znieczula miejscowo

Czy lidokaina wpływa na erekcję, czy tylko znieczula miejscowo

Wielu pacjentów zastanawia się nad wpływem środków miejscowo znieczulających na fizjologię organizmu. Najczęstsze nieporozumienie dotyczy mechanizmu wzwodu i powiązania go z powierzchownym czuciem. W rzeczywistości fizjologia naczyniowa odpowiadająca za przekrwienie ciał jamistych przebiega zupełnie niezależnie od impulsów czuciowych w naskórku czy nabłonku. Preparaty znieczulające hamują wyłącznie przewodnictwo sygnałów bólowych lub dotykowych w miejscu nałożenia. Zrozumienie tych dwóch oddzielnych procesów pozwala uniknąć błędnego przypisywania substancjom chemicznym właściwości, których z medycznego punktu widzenia nie posiadają.

Komórkowy mechanizm działania środków znieczulających

Lidokaina blokuje kanały sodowe w błonach komórek nerwowych, co uniemożliwia depolaryzację i dalsze przewodzenie impulsów. Proces ten zatrzymuje przekazywanie sygnałów z zakończeń nerwowych do ośrodkowego układu nerwowego. Blokada ma charakter ściśle miejscowy. Substancja nie przenika do krążenia ogólnego w dawkach wywołujących efekty układowe, jeśli korzysta się z niej na zdrowej, nieuszkodzonej tkance. Głębokość oraz czas trwania znieczulenia zależą bezpośrednio od stężenia preparatu, wybranej formy chemicznej i specyfiki danej powierzchni. Aplikacja na cienkie błony śluzowe pozwala na szybszą penetrację. Efekt redukcji czucia pojawia się tam już po jednej do trzech minut. Grubsza warstwa rogowa naskórka wydłuża ten czas do pięciu minut.

Czyste substancje znieczulające różnią się między sobą budową chemiczną i farmakokinetyką. Lidokaina należy do grupy amidów, charakteryzujących się wysoką stabilnością i stosunkowo długim czasem działania, sięgającym nawet sześćdziesięciu minut. Benzokaina oraz prokaina reprezentują z kolei grupę estrów. Mają one odmienny profil wchłaniania. Benzokaina wykazuje szybki początek działania, jednak jej aktywność ustępuje znacznie wcześniej. Producenci kosmetyków i preparatów farmaceutycznych dobierają konkretny związek na podstawie pożądanego czasu utrzymywania się odrętwienia. Forma sypka tych związków wymaga odpowiedniego rozpuszczenia, na przykład w glicerolu, co ułatwia przygotowanie profesjonalnych roztworów do dalszego wykorzystania.

Zależność między czuciem powierzchniowym a mechanizmem wzwodu

Miejscowe znieczulenie drastycznie zmniejsza wrażliwość tkanki na bodźce dotykowe, ale nie zmienia dopływu krwi odpowiedzialnego za erekcję. Sam wzwód stanowi wynik skomplikowanej kaskady naczyniowo-ruchowej. Zależy on przede wszystkim od tlenku azotu i rozkurczu mięśni gładkich wewnątrz ciał jamistych. Z biologicznego punktu widzenia lidokaina erekcją w żaden sposób nie steruje. Substancja odcina jedynie dopływ sygnałów z powierzchownych receptorów dotykowych. Nie wywiera żadnego bezpośredniego wpływu na naczynia krwionośne, przepływ tętniczy czy mechanizmy utrzymania ciśnienia w obrębie miednicy mniejszej. Redukcja nadmiernej wrażliwości pozostaje więc wyłącznie zjawiskiem obwodowym.

Aplikacja środków chemicznych na silnie ukrwione i delikatne obszary niesie ze sobą pewne ryzyka fizjologiczne. Uszkodzenie naskórka lub nadmierne stężenie roztworu ułatwia nieprzewidywalne wchłanianie substancji czynnej do krwiobiegu. Może to skutkować miejscowym podrażnieniem, zaczerwienieniem, pieczeniem, a w skrajnych przypadkach objawami toksyczności układowej. Dystrybucją czystych form sypkich lidokainy, prokainy i benzokainy zajmuje się firma Az-Kom Stanisław Kusiak z Dopiewa. Przedsiębiorstwo dostarcza surowce farmaceutyczne pozbawione dodatków, przeznaczone dla twórców suplementów diety czy specjalistycznych kosmetyków. W obrocie branżowym czystość chemiczna surowca bezpośrednio przekłada się na przewidywalność stężeń w gotowych produktach. Zapewnia to wyższe bezpieczeństwo podczas tworzenia roztworów, eliminując nieznane reakcje z substancjami pomocniczymi.

Blokada przewodnictwa nerwowego rozwiązuje wyłącznie kwestie związane z nadmiernym czuciem powierzchniowym. Zahamowanie depolaryzacji w receptorach dotykowych pozwala na czasowe, odwracalne odrętwienie wybranej tkanki. Kwestie związane z przepływem naczyniowym podlegają zupełnie odrębnym prawom fizjologii. Wykorzystanie surowców chemicznych takich jak amidowe czy estrowe środki znieczulające wymaga dokładnej wiedzy o ich właściwościach. Tylko rzetelne rozróżnienie działania miejscowego od procesów hemodynamicznych zapobiega błędnemu użyciu tych substancji w produktach rynkowych.